Przejdź do głównej treści
Uwaga! Wszystkie zamówienia złożone w dniach 1.06-06.06 będą wysłane 9.06. Dziękujemy za zrozumienie
polski
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

polski
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Co robić jesienią? 10 pomysłów

Dokarmianie wiewiórek, planowanie kolejnych wycieczek, szydełkowanie czy start na sezon grzańcowy. Czym jest dla Ciebie jesień?

  • dodano: 02-11-2024
Co robić jesienią? 10 pomysłów

Mamy kilka pomysłów na spędzanie czasu w jesienne dni, którymi chętnie z Tobą dzielimy się! Zobacz jak możesz poczuć i stworzyć przytulny jesienny nastrój.

© Jasmine Media

1. Wiewiórki jesienią robią zapasy na zimę, głównie zbierają orzechy. Pomóż im - weź orzechy (najlepiej laskowe i włoskie) i chodź do parku na spacer. Te urocze zwierzątka często same podchodzą do człowieka domagając się orzechów. A jeśli w Twoim parku mieszkają te bardziej płochliwe i nieufne - wystarczy postukać orzechem o orzech i wiewiórki, reagując na ten dźwięk, przybiegną.

 

© Jasmine Media

2. Dla wiewiórek orzechy, a dla Ciebie? Oczywiście, muffinki. Polecamy dyniowe, ale inne jesienne smaki - z żurawiną na przykład - również są pyszne.

A oto przepis:

wymieszać mąkę, cukier, szczyptę soli, proszek do pieczenia, cynamon; w innej misce wymieszać jajka z puree z dyni, dodać śmietanę i trochę roztopionego masła; połączyć wszystkie składniki. Można dodać trochę startego imbiru, wtedy będą w wersji wytrawnej. Wykładamy ciasto do foremek i pieczemy.

 

© Jasmine Media

3. Muffinki idealnie smakują z kakao. Do tego jeszcze ulubiony kocyk, i tak można spędzić cały wieczór.

 

© Jasmine Media

4. Jeżeli uważasz, że kakao do muffinek jest za słodkie, zrób sobie ziołową herbatkę z zapasów zrobionych w lecie (wszyscy jesteśmy trochę wiewiórkami). W duecie z muffinkami smakuje znakomicie.

Na przykład do ulubionej zielonej herbatki możesz dodać suszone kwiaty jaśminu i mniszka.

 

© Jasmine Media

5. Mamy kocyk, dobre rzeczy do jedzenia i do picia, teraz możemy zrobić coś kreatywnego - na przykład, szydełkowanie. Jeżeli masz gdzieś w szufladzie włóczki i szydełko, wyciągaj! Jeżeli jest to dla Ciebie czarna magia, nadeszła pora nauczyć się coś nowego.

 

© Jasmine Media

6. A co robią miłośnicy gór jesienią? Przygotowują się do nowych wycieczek, planują trasy, wyszukują nowe miejsca na mapach i w przewodnikach.

Jeśli lubisz zimowe wycieczki lub narty czy deskę, warto zacząć przygotowania do sezonu, ale po swojemu. Dla jednego to będzie sprawdzanie ostatnich stylówek na stoki. Dla drugiego - start oglądania śmiesznych filmików z tychże stoków. A dla trzeciego - układanie skrupulatnego planu na przejście na biegówkach pomiędzy schroniskami w taki sposób, by wstrzelić się w moment kiedy kolejka do bufetu jest najmniejsza.

 

© Jasmine Media

7. Uwielbiasz góry i puzzle? Otwieraj pudełko i układaj swoje ulubione widoki. A może, układanie puzzli jest częścią planowania nowych tras, i masz w pudełeczku miejsce, które jeszcze czeka na Ciebie? A może nigdy nie układałeś puzzli? To świetny sposób na trening mózgu, spędzenie czasu z rodziną, z przyjaciółmi, w końcu samemu ze sobą.

 

© Jasmine Media

8. Muffinki zjedzone, kakao/herbatka wypita, puzzle ułożone, wycieczka zaplanowana - ruszamy w góry! Góry jesienią są wspaniałe, kolory są przepiękne, nowe wrażenia, nowe inspiracje. (Polecamy zabrać ze sobą zapasy muffinek i termos z herbatką).

Polecamy też sprawdzać pogodę i warunki, żeby nie trafić na oblodzenie.

 

© Jasmine Media

9. Kiedy wracamy do domu po wycieczce (po tej w parku też), warto przyrządzić grzaniec. Wrzeście! Grzaniec możemy pić całorocznie, ale jesienią - wrzeście możemy to robić z czystym sumieniem. 

Przepisem też się dzielimy:

- butelka czerwonego wytrawnego wina (my najczęściej bierzemy coś ze szczepu dornfelder lub cabernet sauvignon, ale również dobre będzie każde inne wytrawne jakie lubisz);

- suszone owoce: jabłka, śliwki, żurawina i owoce jałowca;

- przyprawy: cynamon, kardamon, anyż cały, gałka muszkatołowa, goździki;

- opcjonalnie coś cytrusowego: na przykład, pomarańczę lub kilka mandarynek;

- miód.

Gotujemy wino na wolnym ogniu, wszystko oprócz miodu dodajemy od razu. Kiedy już prawie się zagotuje, zdejmujemy z ognia, dodajemy miód - i smakujemy

 

© Jasmine Media

10. A do grzańca zapalmy sobie świecę z nowym, jesiennym zapachem, która pomoże pozbierać pomysły.